Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse domowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse domowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Kiedy opłaca się połączyć swoje kredyty?

Konsolidacja kredytów to niebywale popularne hasło pośród klienteli banków. Kredyt konsolidacyjny to nic innego, jak złączenie kredytów, które do tego czasu zaciągnęliśmy. Rozwiązanie takie jest korzystne, gdy nie możemy poradzić sobie ze spłacaniem kilku wziętych kredytów. We wspominany sposób opłacamy jedną ratę, a nie kilka, jak do tej pory.


Kredyty konsolidacyjne gwarantują wobec tego możliwość uiszczania jednej raty, zamiast opłacania kilku należności w rozmaitych terminach. Przez to dłużnik łatwiej zapamiętuje dzień spłaty poszczególnej należności i może panować nad punktualnością regulowania pożyczki. Kolejną zaletą, którą zawiera kredyt konsolidacyjny jest fakt, że wartość raty jest niższa niż suma rat wszystkich zobowiązań, jakie do niedawna opłacaliśmy. Niższa rata kredytu jest możliwa zwłaszcza dzięki zwiększeniu okresu zwrotu pożyczki, przez co rośnie jednak całkowity koszt kredytu.

Zmniejszanie kosztów pożyczki jest możliwe, kiedy konsolidacja kredytów zachodzi we właściwy sposób. Do złączenia kredytów przeważnie dochodzi bowiem podczas scalania obciążeń karty kredytowej i wysoko oprocentowanych pożyczek gotówkowych. Jeżeli jednak bierzemy kredyt konsolidacyjny, żeby połączyć zaciągnięte uprzednio kredyty, lecz bez zmiany terminu spłaty, opisywana operacja może okazać się nietrafiona. Dzieje się tak, bowiem sama konsolidacja pożyczki niesie ze sobą większe oprocentowanie, jakie w następstwie wytwarza wyższe koszty naszego zobowiązania. Z tego powodu ważne jest, aby kredyt konsolidacyjny obejmował termin spłaty, który nie narazi nas na znaczne koszty.

Żeby dostać tego typu kredyt, trzeba przejść podobną drogę, jak w wypadku pobierania zwykłego kredytu. Przeważnie kredyty konsolidacyjne ciągną za sobą obowiązek zabezpieczenia w postaci hipoteki. Posiadaczem nadmienionej nieruchomości nie musimy być my sami, ale na przykład osoba z rodziny bądź znajomy. Odstępstwem jest warunek, gdy jeden z aktualnych kredytów jest zobowiązaniem hipotecznym. Prócz tego bank bierze pod uwagę naszą historię kredytową. Problemy ze spłacaniem poszczególnych należności z poprzednich pożyczek mogą być powodem, dla którego bankowiec odmówi takiego kredytu.

czwartek, 18 grudnia 2014

Czy oprocentowanie lokaty podane w ofercie oznacza, że faktycznie dostaniemy tyle odsetek od wpłaconej sumy?

Lokaty bankowe kuszą klientów wysokim oprocentowaniem. Czytamy, że za zdeponowanie pieniędzy na kilka miesięcy możemy zarobić 5%, 6%, a nawet jeszcze więcej. Obliczamy, że te 6% od naszych oszczędności to całkiem niezła suma, ale zaraz pojawia się wątpliwość. Czy rzeczywiście bankom opłaca się dawać tak dużo odsetek za kilka miesięcy oszczędzania? Haczyków jest kilka…

Różny czas obowiązywania wysokiego oprocentowania

Czytamy w ofercie: „najlepsza lokata terminowa 6%”. Automatycznie zakładamy, że te 6% będzie obowiązywało przez cały czas oszczędzania. Być może, ale nie zawsze. Bardziej prawdopodobne jest, że trafiliśmy na ofertę lokaty progresywnej, w której te 6% obowiązuje tylko w ostatnim miesiącu oszczędzania, a w pozostałym okresie oprocentowanie jest niższe. Inny przypadek: oprocentowanie lokat wynosi 6%, ale tylko wtedy, gdy klient wnosi duży wkład początkowy, np. powyżej 20000zł. W przeciwnym razie jest niższe. Korzystna wysokość odsetek może też dotyczyć np. tylko nowych klientów.

Oprocentowanie nominalne i realne

Kluczową kwestią jest odpowiedź na pytanie, jakiego typu oprocentowanie podano w reklamie lokat. Jeśli realne, prawdopodobnie dostaniemy właśnie tyle odsetek. Jednak zazwyczaj podaje się oprocentowanie nominalne, liczone za cały rok. Klienci zamierzający otworzyć lokaty, często automatycznie zakładają, że w każdym miesiącu dostaną te 5 czy 6% zysku podanego w ofercie. Niestety, te przykładowe 6% klient otrzyma za cały rok oszczędzania. Jeśli będzie to lokata półroczna, uzyska tylko połowę tych odsetek, czyli 3% od kwoty wkładu. Przy lokacie trzymiesięcznej – trzeba oprocentowanie podzielić na cztery, bo oszczędzamy przez ¼ roku. Faktyczne oprocentowanie wyniesie wtedy tylko 1,5%.

Kilka słów o kapitalizacji odsetek

Kapitalizacja to sposób naliczania odsetek od naszego depozytu. Najlepsze lokaty mają częstą aktualizację odsetek, a ich wysokość jest dołączana do kapitału podstawowego. W ten sposób osiągamy wyższy zysk niż przy kapitalizacji przeprowadzonej pod koniec okresu oszczędzania.

Nie wszystkie odsetki uwzględniają podatek

Czasem pojawiają się określenia: oprocentowanie netto lub brutto. Pierwsza opcja to wysokość odsetek już po odtrąceniu podatku, druga – przed opodatkowaniem, wynoszącym 19%. A banki, chcąc zrobić dobre pierwsze wrażenie na klientach, czasem podają wysokość odsetek z lokaty bez uwzględnienia tego podatku. Dlatego nie można kierować się jedynie oprocentowaniem, wybierając dla siebie lokatę, bo ta sama wysokość odsetek ma różne znaczenie.

Jeśli wiadomo, że często oprocentowanie w reklamie i wielkość naszego zysku z lokaty są różne, przed rozpoczęciem oszczędzania trzeba nie tylko przejrzeć ranking lokat tamże, ale także zapytać o szczegóły oferty w oddziale banku. Reklamy mogą służyć jedynie jako wstępne porównanie lokat, dokładne i wyczerpujące warunki danego produktu poznamy z regulaminu oferty oraz z tabeli opłat i prowizji banku.